2013-03-09

Wiosenne porządki.

Od wielu miesięcy nie szyję nic z normalnych materiałów. Leżą sobie one w szafie i czekają na lepsze czasy. A czy one nadejdą? Szczerze w to wątpię... Byłam zmuszona moje szmatki wywalić z półki, bo musiałam przeznaczyć ją na coś innego. I tak sobie pomyślałam, że na pewno jest ktoś, kto z moich tkanin zrobiłby pożytek. Wybrałam te ładniejsze i większe kupony materiałów, zrobiłam im zdjęcia i wystawiam je na sprzedaż. Niewiele osób tu wchodzi, ale kto to wie, może ktoś zechce coś nabyć :)

1. Kocykowy polarek w kolorze błękitnym. 80 x 130 - 3 zł / NIEDOSTĘPNY

2. Gruba bawełna w kwiaty (była zasłona) 65 x 95 - 3 zł NIEDOSTĘPNY

3. Bawełniany obrusik 75 x75 - 3 zł NIEDOSTĘPNY

4. Nie wiem, co to za tkanina, jest 'twarda' w dotyku, nierozciągliwa. 95 x 110 - 5 zł NIEDOSTĘPNY




5. Na moje oko, jakaś obrusówka. 80 x 180 - 5 zł NIEDOSTĘPNY

6. Bawełna w dziecięce wzorki, 32 x 300 - 5 zł NIEDOSTĘPNY

7. Bawełna w dziecięce wzorki, 140 x 160 - 5 zł NIEDOSTĘPNY




8. Gruba tkanina (wełna?) w drobną kratę, 60 x 70 - 2 zł

9. Tkanina obiciowa/zasłonowa, 80 x 140 - 5 zł

10. Gruba zasłonowa bawełna, 80 x 120 - 4 zł

11. Gruba zasłonowa bawełna, 70 x 105 - 4 zł



12. Gruba zasłonowa bawełna, 50 x 130 - 3 zł

13. Gruba zasłonowa bawełna, 52 x 190 - 3 zł



14. Jakaś tkanina ubraniowa, elastyczna, 2 kupony 70 x 95 - 3 zł NIEDOSTĘPNY



15. Bawełniana krata, 70 x 100 - 3 zł



16. Bawełna w dziecięce wzorki, 80 x 170 - 5 zł NIEDOSTĘPNY

17. Bawełna, 1 kupon 80 x 210 - 5 zł , 2 kupon 140 x 220 - 7 zł NIEDOSTĘPNY



18. Szyfon? 90 x 100 - 1 zł NIEDOSTĘPNY

19. Bawełna w dziecięce wzorki, 110 x 140 - 5 zł NIEDOSTĘPNY



20. Tkanina bardzo prześwitująca, pozłacana, na bluzkę, 100 x 150 - 4 zł




Napracowałam się trochę ;) Zdjęcia robiłam w moim nowym studio. Gdybym posiedziała przy nich troszkę dłużej, byłyby bardziej profesjonalne, ale choróbsko mnie bierze i zwyczajnie nie mam na to siły.
Koszty przesyłki w zależności od ilości kupionych kuponów będą się wahać między 6,95 zł, a 9,5 zł.

Zainteresowanych proszę o kontakt na e-maila: aneta.pruchnik@gmail.com

Pozdrawiam :)


2013-03-05

Skrawki again!

Z przerażeniem spoglądam na wnękę, do której regularnie wrzucam różnego koloru skrawki filcu i myślę sobie, że muszę znów publicznie ogłosić, że są one do sprzedania. Także ogłaszam wszem i wobec, że mam do sprzedania skrawki filcu! W różnych kolorach, zielonym, czerwonym, szarym, kremowym, żółtym. Tak jak poprzednimi razy, cena skrawków to 15 zł + przesyłka 13 zł (ponad 2 kg  filcowych skrawków). Zainteresowane osoby proszę o kontakt :)

Wczoraj... wczoraj był ważny dzień. Otóż, pomaszerowałam z moją Rodzicielką (gdyż wsparcie było mi potrzebne - psychicznie słaby i wrażliwy człowiek ze mnie) do Urzędu Miasta i zarejestrowałam działalność gospodarczą. Jak się z tym czuję? Generalnie tak, jak przedwczoraj ;D Nie dociera do mnie nowy stan rzeczy i oswajam się z tym, że jestem Panią Prezesową.
Muszę się wziąć ostro do pracy, nie wystarczy to, że będę szyła. Nie znam się za bardzo na promocji i reklamie, i póki co wczytuję się w Internet. Konieczny jest też zakup profesjonalnego studia fotograficznego, bo moje zdjęcia nie nadają się na promocję i reklamę. Spory to wydatek, ale mam firmę, tak więc muszę inwestować!

Miałam być na bieżąco z nowymi modelami i kolorami torebek, więc wrzucam zdjęcia :) (póki co, jeszcze słabe ;>)





I jeszcze etuju na sam koniec powstały z pozostałości kremowego filcu :)


Miłego dnia!

2013-02-26

Miesiąc minął.

Witajcie.
Zaglądam tu niemal codziennie, na Wasze blogi też wchodzę, Wasze uszytki podziwiam, czasem komentuję pod nosem, ale żadnego znaku po sobie nie zostawiam. Dlaczego? Sama nie wiem... Nigdy nie przepadałam za pisaniem, może dlatego, że średnio mi to wychodzi :) Nie mam tzw lekkiego pióra i każda notka, każdy komentarz, pisana jest bardzo długo.
Nie chcę, żeby ten blog umarł śmiercią naturalną. Dlatego piszę teraz tę krótką notkę (choć piszę ją już przeszło 20 minut).
W ciągu ostatniego miesiąca spod mojej igły wyszło bardzo dużo nowych torebek. Natchnienie mam zwykle rano, tuż po przebudzeniu. Pełna energii i z głową pełną pomysłów przystępuję do robienia szablonów, krojenia, a później szycia. Od razu szyję 'na czysto'. Rzadko się zdarza, żebym szyła prototypy, szkoda mi na to czasu i materiału. Zwykle do południa nowa torebka jest gotowa. Oto zestawienie torebek, które powstały od początku stycznia:



Nie sądziłam, że aż tyle tego naszyłam! Powinnam chyba wklejać zdjęcia na bieżąo.


Pozdrawiam!

2013-01-24

The Versatile Blogger

Witajcie!
Czas najwyższy się trochę pobawić :) Evellon zaprosiła mnie do The Versatile Blogger, za co naprawdę bardzo dziękuję :) Czuję się wyróżniona.


Każda nominowana osoba powinna:
* podziękować nominującemu na jego blogu,
* pokazać nagrodę The Versatile Blogger u siebie,
* ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
* nominować 10 blogów, które jej zdaniem na to zasługują,
* poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.


No więc, 7 faktów dotyczących mojej osoby:

1. Jestem słaba. Szybko się poddaję, nigdy nie walczę o swoje, choć potem pluję się w brodę, że nie zawalczyłam o coś, o co każdy by zawalczył. Ponadto każde niepowodzenie przeżywam, jakby to był koniec świata.

2. Od 6. roku życia niedosłyszę. Kiedyś nie było takiej potrzeby, bo moja wada nie była zbyt głęboka, ale dziś słyszę na poziomie 50-60 dB i jestem zmuszona nosić aparat słuchowy. 

3. Większość znajomych nie wie, że mam wadę słuchu. Rzadko kiedy wiążę włosy w kitek. Ci, którym o tym powiedziałam, przecierali oczy ze zdumienia i pytali 'jakim cudem Ty tak ładnie mówisz?'. Takim cudem, że do 6. roku życia słyszałam, jak każdy normalny, zdrowy człowiek i miałam już bardzo rozwiniętą mowę.

4. Jestem bardzo oszczędna. Każdy zakup rozważam bardzo długo. Dziś dużo czasu spędziłam w dziale 'przeceny' w Biedronce i zastanawiałam się, czy ta wzorzysta koszula ZA 3 ZŁOTE jest mi naprwdę potrzebna. Stwierdziłam, że nie i jestem na plusie o 3 złote :D

5. Nienawidzę kotów. Nie pytajcie dlaczego, bo nigdy nie znalazłam sensownej odpowiedzi. Nienawidzę kotów i już :)

6. Mojego Chłopaka poznałam na gadu-gadu... 9 lat temu. On pochodzi z Wielkopolski, ja z Pomorza. 4,5 roku temu Marcin zdecydował się opuścić rodzinne miasto i przeprowadził się do Gdańska, żeby być bliżej mnie :)

7. Chcę mieć tylko jedno dziecko. Przeraża mnie utrata wolności, hałas, bałagan  i wieczne zmęczenie. Cenię sobie ciszę i spokój. Przy jednym dziecku będzie to bardziej możliwe, niż przy dwóch, czy trzech :D

Kogo ja nominuję?

http://bezdomna-szafa.blogspot.com/

 http://bartasde.blogspot.com/
 
http://bycharczerka.blogspot.com/

http://grandaja.blogspot.com/

http://joanka-z.blogspot.com/

http://koralowokamykowo.blogspot.com/

http://monikamagdalena.blogspot.com/

http://longredthread.wordpress.com/

http://cincopuertas-kasia.blogspot.com/

 http://lukola.blogspot.com


Uh, zmęczyłam się :)